Cześć:)
Dzisiaj mam dla Was recenzję szinki (a właściwie szminki i błyszczyka w jednym) colorbalm z Pierre Rene:)
Od ponad pół roku szukałam dobrej szminki w odcieniu nude, która nie wysuszy ust i będzie miała taki prawdziwy odcień nude. Gdy już miałam zamiar się poddać (naprawdę myślałam, że taka szminka nie istnieje!) w drogerii Jaśmin natrafiłam na ekspozytor Pierre Rene. Oszalałam gdy zobaczyłam paletkę liczącą aż 30 pięknych odcieni szminek. No i wtedy mój wzrok ujrzał numerek 29- przepiękny odcień extreme nude.
Produkt ma kremową konsystencję a co za tym idzie bardzo dobrze rozprowadza się na ustach. Na trwałość również nie można narzekać- dosyć długo utrzymuje się na ustach. Podczas aplikacji możemy poczuć delikatny zapach orchidei. Opakowanie jest bardzo eleganckie a cena wspaniała- 10 zł:) Jest to mój pierwszy odcień color balm ale napewno nie ostatni! Jak tylko zaopatrzę się w następne kolory od razu Was poinformuję:)
źródło: www.pierrerene.pl

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz